Zobacz wątki bez odpowiedzi | Zobacz aktywne wątki Teraz jest 20 lis 2019, o 06:08



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
 Potknęłam się o paletę 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2008, o 17:35
Posty: 2281
Post Potknęłam się o paletę
Witam.
Jestem osobą bezrobotną zarejestrowaną u Urzędzie Pracy. Wszystko zaczęło się od tego iż od około 1-2 miesięcy bolała mnie noga w biodrze. Poszłam do lekarza rodzinnego powiedziałam gdzie mnie boli, lekarka nie zbadała mnie tylko wypisała receptę i powiedziała, że powinno "puścić" a jeśli nie to za 5 dni kazała wrócić. Brałam to co mi przepisała i ból raz był raz nie więc zaczęłam myśleć, iż faktycznie to nic poważnego w końcu ona też odebrałam wrażenie jakby miała mnie za osobę, która wymyśla sobie chorobę. Mam 23 lata. Pewnego dnia tj. tego 12.03 br. pojechałam do <miejsce wypadku> po kukurydze i pasze w worku. Nie wiem ile taki worek ważył w każdym bądź razie przekładało się go z palety na wózek i potem z wózka do auta. Pan, który zajmował się załadowaniem towaru klientowi był na śniadaniu bądź niedostępny. Dlatego też towar poszła mi wydać Pani, która tam sprzedawała. Było pełno palet z workami i żeby wyciągnąć ten który ja kupiłam trzeba było wejść między palety. Oczywiście ona sama nie dałaby rady więc poszłam z nią po ten worek. Ona złapała z jednego końca ja z drugiego potem ja szłam pierwsza tyłem niosąc worek w pewnym momencie potknęłam się o sąsiednią paletę i upadłam wprost na biodro po stronie po której mnie bolało. Próbowałam wstać ale nie mogłam ból był tak silny. Zabrało mnie pogotowie. W szpitalu okazało się iż złamałam sobie szyjkę kości udowej. Odkryli też iż mam w tym miejscu i w pobliżu zmiany chorobowe, które wyglądały na zmianę łagodną, która powstała w procesie wieloletnim. Jak się okazało jest to nowotwór łagodny. Guzy usunięto. 7.04 br. miałam operację usunęli mi guzy i wypełnili ubytki w kości przeszczepami wiórami kostnymi. Założyli też wyciąg bezpośredni za kolano z uwagi na to że jest złamanie tej szyjki. Od 12.03 do dziś dzień 30.04 jestem cały czas na wyciągu przykuta do łóżka. Lekarze mówią że gdyby nie doszło do złamania chodziłabym zaraz po operacji no i przed nią też. Jednakże złamanie jest i przez to jest dłużej i groźniej. Schudłam zanikają mi mięśnie na szczęście nie mam odleżyn. Czeka mnie długa rehabilitacja długi okres chodzenia o kulach. 6 bądź 7 maja planowane jest zdjęcie wyciągu i stawianie mnie do pionu. Lekarze mają nadzieję iż złamanie zrośnie się na tyle bym mogła chodzić jak przed złamaniem. Jak to będzie nie mam pojęcia. Mam nadzieje że udało mi się opisać to na tyle dokładnie by się dowiedzieć od państwa czy w takim przypadku mam prawo starać się o odszkodowanie. Bardzo dziękuję za odp. dziekuje


11 maja 2010, o 09:02
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 1 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL